Kalendarium wydarzeń

 
Listopad 2017
 
pon.
wt.
śr.
czw.
pt.
sob.
ndz.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Kategorie

  • Willa przy ul. Czerwonej 3 jest otwarta dla wszystkich lekarzy, służąc jako miejsce integracji naszego środowiska. Dokładamy wszelkich starań, aby przychodzili tutaj z chęcią i przyjemnością, po prostu jak do siebie.

Opinie prawne - Prawo pracy dla lekarzy

Każde miejsce, w którym praktyka jest wykonywana wymaga odrębnego wpisu do rejestru praktyk. Zakres  wpisu do rejestru jest uzależniony od posiadanych umiejętności lekarskich oraz odpowiedniego wyposażenia gabinetu określonego w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 9 marca 2000 r. w sprawie wymagań jakim powinny odpowiadać pomieszczenia, urządzenia i sprzęt medyczny, służące wykonywaniu indywidualnej praktyki lekarskiej, indywidualnej specjalistycznej praktyki lekarskiej i grupowej praktyki lekarskiej. (Dz. U. nr 20, poz. 254). Przed dokonaniem wpisu i wydaniem zaświadczenia członkowie Komisji d/s Indywidualnych Praktyk Lekarskich, usytuowanej przy OIL, w ciągu 50 dni od złożenia wniosku wizytują pomieszczenia i wydają opinię, która między innymi, stanowi podstawę do dokonania wpisu i wydania zaświadczenia o wpisie ( art. 50 b ustawy).

Ponieważ za równoznaczne z indywidualną praktyką lekarską lub indywidualną specjalistyczną praktyką lekarską uważa się wykonywanie zawodu lekarza poza ZOZ na podstawie umowy cywilno-prawnej, więc czy lekarz tak praktykujący musi uzyskać na taką praktykę zezwolenie OIL?

Skoro taka forma wykonywania zawodu jest równoznaczna z wykonywaniem praktyki, to lekarz zamierzający wykonywać zawód w ten sposób musi uzyskać wpis do rejestru praktyk. Podkreślam jednak, że wykonywanie zawodu odbywa się wtedy poza zakładem opieki zdrowotnej, wobec tego przepis ten nie znajduje zastosowania w sytuacji lekarzy, którzy wykonują lub zamierzają wykonywać zawód w tym ZOZ-ie.

Lekarz może wykonywać każdą z tych praktyk (może wykonywać dwie jednocześnie)  po spełnieniu warunków  wymienionych  w art. 50 pkt 4-11 ustawy z dnia  5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty zwaną dalej „ustawą” ( tekst jedn. z 2005 r. Dz.U. nr 226, poz. 1943 ze zm.) i uzyskaniu wpisu do rejestru praktyk i po otrzymaniu zaświadczenia o wpisie dla każdej z praktyk  Nie jest wykonywaniem indywidualnej praktyki lekarskiej udzielanie konsultacji, uczestnictwo w konsylium lekarskim, pełnienie funkcji orzecznika ZUS, członka komisji lekarskich ZUS i lekarza rzeczoznawcy KRUS, a także wykonywanie funkcji lekarza sądowego ( art. 50 pkt. 14, 15 i 18 ustawy).  Lekarz, który nie został  wpisany  do rejestru i nie uzyskał zaświadczenia o wpisie nie może wykonywać żadnej praktyki lekarskiej.

Według  tradycji  -  wszyscy. O podporządkowaniu lekarzy decydować powinny postanowienia aktów regulujących organizację zakładu opieki zdrowotnej (w zakresie lekarzy zatrudnionych w ramach stosunku pracy) lub postanowienia „umów cywilnoprawnych” zawieranych z lekarzami.

W chwili obecnej ordynator kieruje pracą oddziału szpitalnego w zakresie medycznym, administracyjnym i gospodarczym. Mimo, że obowiązującą powszechnie organizację pracy w oddziałach szpitalnych nazywa się „systemem ordynatorskim”, to systemem z punktu widzenia regulacji prawnej ona nie jest. Można wręcz stwierdzić, że jest to organizacja opierająca się na wieloletniej tradycji a nie na całościowej regulacji prawnej (bo jej w rzeczywistości nie ma). Z powszechnie obowiązujących przepisów prawa nie wynika nawet, że ordynator kieruje oddziałem szpitalnym. Szczątkowych podstaw prawnych regulujących pozycję ordynatora należy szukać w ustawie z 30 sierpnia 1991 roku – o zakładach opieki zdrowotnej, rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 17 maja 2000 roku w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać osoby na stanowiskach kierowniczych w zakładach opieki zdrowotnej określonego rodzaju, rozporządzeniu Ministra z 19 sierpnia 1998 roku        w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w publicznych zakładach opieki zdrowotnej, składu komisji konkursowej oraz ramowego regulaminu przeprowadzania konkursu. Wydaje się, ze regulacje w tym zakresie powinny zawierać akty wewnętrzne zakładów opieki zdrowotnej o randze regulaminów, np. porządkowy, pracy. Z praktyki wynika jednak, że są to akty opracowywane na jednym wzorcu, które kwestie te pomijają.

- ustawa z 30 sierpnia 1990 roku o zakładach opieki zdrowotnej przewiduje, w art. 44a, powoływanie ordynatorów w drodze konkursów;

- oddziałami szpitalnymi kierować mogą wyłącznie ordynatorzy powołani w drodze konkursu, którego zasady regulowane są w ustawie o zoz i przepisach wykonawczych do tej ustawy (rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 19 sierpnia 1998 roku w sprawie szczegółowych zasad przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w publicznych zakładach opieki zdrowotnej, składu komisji konkursowej oraz ramowego regulaminu przeprowadzania konkursu (Dz.U. nr 115, poz, 749 ze zm.);
- powołanie kierownika oddziału w miejsce ordynatora z pominięciem procedury konkursowej jest sprzeczne z ustawą o zoz i stanowi próbę obejścia przepisów tej ustawy. Czynność taka musi być zatem traktowana – zgodnie z art. 58 § 1 Kc – jako nieważna.
Chciałbym również wskazać, że procedura zawierania umów o pracę z ordynatorami wyłonionymi w drodze konkursu jest niejednolita i często wadliwa. Powoduje to znaczne trudności w ocenie sytuacji prawnej takich lekarzy w szczególności po upływie kadencji, na jaką zostali powołani lub w razie rozwiązania przez nich umowy o pracę.

 

Jarosław Klimek
radca prawny

 

opinia wydana 4 kwietnia 2008 r.

Jak powinny być interpretowane przepisy czasu pracy według norm unijnych w następujących okolicznościach:
- lekarz tzw. rejonowy zatrudniony jako jedyny na czas nieokreślony w NZOZ, którego współwłaścicielami jest grupa osób
- od nowego roku pełnią w ramach umowy z NFZ samodzielnie dyżury nocnej i świątecznej pomocy ambulatoryjnej. Czy za te dyżury należy się 100-procentowe wynagrodzenie?
- jak należy obliczać stawkę podstawową za jedną godzinę?
- ile wynosi wg NFZ ilość godzin pracy dla POZ?
- w ramach etatu lekarz musi wykonywać wizyty domowe posługując się własnym samochodem, ale nie otrzymuje na ten cel dodatkowego ekwiwalentu na benzynę. Czy właściciele nadal go sobie przyznają?
- jak wygląda możliwość delegowania na szkolenia?

 

Do zakładów opieki zdrowotnej, w tym także niepublicznych, ma zastosowanie ustawa z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. z 2007 r. nr 14, poz. 89 ze zm.). Zgodnie z tą ustawą do lekarzy zatrudnionych w NZOZ-ach ma zstosowanie czas pracy określony w Dziale I rozdziale ustawy pt. „Czas pracy pracowników zakładu opieki zdrowotnej”.
Art. 32 g stanowi, iż czas pracy pracowników nie może przekraczać 7 godzin 35 minut na dobę i przeciętnie 37 godzin i 55 minut na tydzień w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym. Praca ponad w/w godziny jest pracą w godzinach nadliczbowych i powinna być wynagradzana na podstawie art. 151.1, 151.2 i 151.3 Kodeksu pracy – wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych lub odbiór dni wolnych. W POZ nie ma obowiązku dyżurowania tak jak w szpitalach , wobec czego pełnienie dyżurów nocnej i świątecznej pomocy ambulatoryjnej odbywa się w ramach umowy z NFZ albo w ramach godzin nadliczbowych zlecanych pracownikom przez przełożonego za odpowiednim wynagrodzeniem (jak za godziny nadliczbowe). Wykonywanie wizyt domowych własnym samochodem powinno być opłacane ryczałtem w ramach dodatkowej umowy z pracownikiem.
Pracodawca powinien umożliwiać pracownikom korzystanie ze szkoleń w ramach obowiązku doskonalenia zawodowego, jednakże ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2005 r. nr 226, poz. 1943 ze zm.) nie przewiduje urlopów dla pracowników szkolących się. Jest to dobra wola przełożonych.

 

Radca prawny OIL w Łodzi
Anna Sychowicz

 

opinia wydana 26 lutego 2008 r.

Czy są zgodne z prawem umowy o świadczenie usług opieki zdrowotnej zawierane przez samodzielne zakłady opieki zdrowotnej z lekarzami zatrudnionymi w tych placówkach oraz utworzone przez tych lekarzy niepublicznymi zakładami opieki zdrowotnej, a także inne formy „prywatyzacji” usług opieki zdrowotnej?

 

Największe wątpliwości natury prawnej budzi funkcjonowanie lekarza w tym samym SPZOZ raz jako pracownika, innym razem jako zleceniobiorcy (np. w ramach prowadzonej praktyki lekarskiej), z którym zawarto umowę na świadczenia zdrowotne. Zgodnie z art. 22 § 1 Kodeksu pracy przez stosunek pracy rozumie się zobowiązanie pracownika do:
• wykonywania pracy określonego rodzaju
• na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem
• w miejsu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę
i zobowiązanie pracodawcy do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
Kolejne paagrafy tego artykułu stanowią, że zobowiązanie spełniające te warunki jest stosunkiem pracy bez względu na nazwę, jaką nadały mu strony i wprowadzają zakaz zastępowania stosunku pracy umową cywilnoprawną – przy wykonywaniu jej w warunkach odpowiadających treścią umowie o pracę. Art. 35 ustawy o ZOZ nie uchyla przy tym art. 22 kodeksu pracy, nie jest w szczególności uznawany za przepis szczególny wobec art. 22 Kp. Pozwala to na uznanie, że stosunki prawne między SPZOZ a lekarzem dyżurującym w ramach umowy-zlecenia należy oceniać z zastosowaniem przepisów prawa pracy (zawartych w kodeksie i ustawie o ZOZ), a nie na płaszczyźnie cywilnoprawnych stosunków pomiędzy dwoma podmiotami prawa (często również przedsiębiorcami). W takim wypadku umowę zawartą przez SPZOZ z lekarzem należy traktować jako umowę o pracę, ze wszelkimi skutkami związanymi z taką kwalifikacją, w tym na płaszczyźnie ubezpieczeń społecznych i podatkowej. 
Tak jednoznacznie brzmiącego przepisu nie ma w przypadku zawarcia przez SPZOZ umowy na świadzcenie usług opieki zdrowotnej z NZOZ. Gdy NZOZ został utworzony przez lekazy zatrudnionych w SPZOZ, z którymi zawierana jest umowa (niezależnie od tego, czy sa oni jednoosobowymi przedsiębiorcami, wspólnikami spółki osobowej czy kapitałowej będącej organem założycielskim NZOZ) i świadczą oni tego typu usługi w SPZOZ, w którym są jednocześnie zatrudnieni, czynność taka nie wymyka się jednak jakiejkolwiek ocenie prawnej. Jest powszechnie wiadome, że do zawarcia takiej umowy dochodzi po to, by uniknąć stosowania do niej przepisów prawa pracy, wszczególności o czasie pracy i czasie odpoczynku, prawa ubezpieczeń społecznych (objęciu takich stosunków obowiązkowymi ubezpieczeniami) i podatkowego (w celu zmniejszenia kosztów pracy). Celem zawarcia takiej umowy jest obejście wskazanych przepisów. Zgodnie z art. 58 § 1 Kodeksu cywilnego czynność prawna sprzeczna z ustawą lub mająca na celu obejście ustawy jest nieważna. W taki sposób trzeba oceniać umowę zawartą przez SPZOZ z NZOZem, jeśli usługi nią objęte świadczą lekarze zatrudnieni w tymże SPZOZ.

 

Jarosław Klimek
radca prawny OIL

 

opinia wydana 29 listopada 2007 r.

Zasady nabywania praw do emerytur pomostowych zostały uregulowane w ustawie z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych. Generalną przesłanką nabycia prawa do takiej emerytury jest praca w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. 

Prace w szczególnym charakterze to zgodnie z art. 3 ust.3 ustawy prace wymagające szczególnej odpowiedzialności oraz szczególnej sprawności psychofizycznej, których możliwość należytego wykonywania w sposób niezagrażający bezpieczeństwu publicznemu, w tym zdrowiu lub życiu innych osób, zmniejsza się przed osiągnięciem wieku emerytalnego na skutek pogorszenia sprawności psychofizycznej, związanego z procesem starzenia się. Wykaz prac o szczególnym charakterze określa załącznik nr 2 do ustawy. Wymienia on w pozycjach:
18. – prace członków zespołów ratownictwa medycznego
23. – prace personelu medycznego oddziałów psychiatrycznych i leczenia uzależnień w bezpośrednim kontakcie z pacjentami, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego
24. – prace personelu medycznego w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych i anestezjologii w warunkach ostrego dyżuru.
Przepisy prawa nie definiują pojęcia „ostrego dyżuru”. Nie regulują tego również warunki umów na świadczenia finansowane ze środków publicznych zawieranych z NFZ. Jednak nie może ulegać wątpliwości, że praca w warunkach ostrego dyżuru, to praca w placówce udzielającej świadczeń zdrowotnych, gotowej do jej udzielania w pełnym zakresie określonym zawartą umową, przez całą dobę. Wobec tego, że praca ta ma być wykonywana w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych gotowych całą dobę wykonać wszelkie świadczenia określone w umowie z NFZ.

 


Jarosław Klimek
Radca prawny

 

(opinia wydana 9 lipca 2010 r.)

Nasze serwisy